Poradnik | Ślub i Wesele

Ślubny savoir-vivre dla Pary Młodej, czyli jak nie urazić swoich gości

21 czerwca 2019

O tym jak powinni zachowywać się goście weselni, żeby nie zaliczyć „wpadki” na weselu już było, dzisiaj przyszedł czas na ślubny savoir-vivre Pary Młodej. Nie ma taryfy ulgowej, jedna i druga strona powinna zachowywać się kulturalnie, żeby całość przebiegła spokojnie, bez afer, niepotrzebnych uwag i niemiłych komentarzy…

Chcielibyście, aby goście traktowali Was z szacunkiem? Tego samego oczekują również oni, o czym szczególnie powinniście pamiętać przygotowując przyjęcie weselne?

Kwestia zaproszeń

Wszystko zaczyna się od wręczania zaproszeń, to tutaj drogi przyszłej pary młodej i gości w końcu się łączą w długiej drodze przygotowań do ślubu. Pamiętajcie, że bez gości nie będzie wesela. Na pewno chcecie, aby swoją obecnością dopisało jak najwięcej z nich, dlatego trzeba pamiętać o podstawowych zasadach wręczania zaproszeń.

Biorąc pod uwagę zasady savoir-vivre zaproszenia ślubne powinno wręczać się osobiście z wcześniejszą zapowiedzią odwiedzin. Szczególnie należy się do tego zastosować jeśli chodzi o najbliższą rodzinę. Natomiast, jeśli wasi goście mieszkają zbyt daleko, np. na drugim końcu Polski czy za granicą, w takim wypadku zaproszenia można wysłać pocztą. Mail czy też zawiadomienie SMS-em nie jest na miejscu i powinniśmy tego unikać. Dopraszanie na 2 tygodnie przed uroczystością też nie jest najbardziej eleganckim sposobem na uzupełnienie listy gości, jeśli chcecie kogoś „doprosić” należy zrobić to z odpowiednim zapasem czasu… Więcej na ten temat przeczytacie we wpisie: >> „Trudna sztuka zapraszania – jak wypisać zaproszenia ślubne?” <<

Pamiętać o każdym z osobna

Podczas weselnego przyjęcia młoda para powinna pamiętać, o tym, aby zamienić z każdym chociaż kilka zdań. Wszyscy zgromadzeni goście przybędą na wesele specjalnie dla Was, oczekują, że będziecie się cieszyć z ich obecności, co wyrazicie krótką rozmową. Nie planujcie też na ten dzień sesji plenerowej czy innych spraw do załatwienia. Nie będzie miłe, kiedy młoda para zniknie na kilka godzin z wesela, a goście pozostaną sami sobie.

Lista prezentów

Wydumana lista prezentów może skutecznie odstraszyć naszych gości. Rozumiem, że jesteście praktyczni, chcielibyście dostać wyłącznie potrzebne rzeczy i najlepiej pasujące do wystroju waszego mieszkania. Pisanie jednak, że chcielibyście otrzymać koniecznie szare ręczniki z takiej czy z takiej firmy jest zwyczajnie mało kulturalne. Co innego, kiedy goście sami zapytają, czy jest coś, co chcielibyście dostać, wtedy jak najbardziej możecie już bez wstydu określić swoje preferencje. Pamiętajcie, że ZA KAŻDY prezent należy ładnie podziękować. Jeśli coś nie przypadło Wam do gustu, nie martwcie się, będziecie mogli się go pozbyć w późniejszym czasie. 🙂

Nieszczęsne winietki

Jedna z mniej przyjemnych części planowania wesela to usadzanie gości weselnych. Jestem w stanie zagwarantować, że na 100% znajdzie się ktoś, kto nie będzie zadowolony ze swojego miejsca. Oczywiście, nie jesteście w stanie spełnić oczekiwań każdego z gości, ale warto poświęcić temu dłuższą chwilę i na spokojnie przemyśleć tę kwestię. Czym się kierować? Oczywiście tym, kto z kim lubi rozmawiać, kto z kim lubi się mniej, a być może istnieją przypadki, że ktoś w Waszej rodzinie wkroczył na ścieżką wojenną i nie może na siebie nawet patrzeć… Mimo, że bezpośrednio Was to nie dotyczy, powinniście wziąć pod uwagę te wszystkie wyznaczniki i zgodnie z nimi usadzać swoich przyszłych gości. Warto skorzystać z pomocy rodziców, jeśli macie taką możliwość, bo pewnie lepiej orientują się we wzajemnych sympatiach ciotek i wujków. I jeszcze jedno, nieustannie jestem za tym, że mimo wielkiego kłopotu dla młodej pary, lepiej usadzać swoich gości, niż pozwolić im na wybieranie swoich miejsc.

Oczepiny w dawnym stylu

Pewnie znacie „nachalne” zabawy w trakcie oczepin. Jestem ich absolutną przeciwniczką. Wręcz apeluję, żeby nie zmuszać swoich gości do brania w nich udziału, jeśli nie wyrażają takiej chęci. Nie każdy lubi oglądać, a co dopiero brać udział w takich zabawach. Można wybrać naprawdę kulturalne zabawy, które przyniosą sporo śmiechu i nikogo nie urażą. Pewnie zastanawiacie się dlaczego podchodzę do tematu, aż tak rygorystycznie…? Dlatego, że na jednym z wesel byłam świadkiem „dziwnej” zabawy, podczas której uczestnicy wykonywali dzikie ruchy, tarzając się po podłodze w dwuznacznych pozach. Niekoniecznie chciałam widzieć w takim stanie…nie powiem kogo! 🙂

Nocleg

Chciałabym, żebyście pamiętali, że nie macie obowiązku zapewniać swoim gościom noclegu, jest to Wasza dobra wola. Jeśli jednak się na niego zdecydujecie, wybierzcie proszę miejsce, które będzie zapewniało im ludzkie warunki. Najlepiej takie, w których sami, bylibyście w stanie zanocować. Zaraz pojawią się głosy, że to przecież tylko jedna noc, a właściwie kilka godzin. Zgadzam się, ale ciepła woda, czysta pościel i brak robaków, to chyba podstawa godnych warunków do spania, prawda?

Emocje górą

Emocje jakie panują podczas uroczystości ślubu i wesela są naprawdę ogromne, każdy zdaje sobie z tego sprawę. Wszystko jest dobrze, kiedy są pozytywne, jeśli jednak idą w tą drugą, niebezpieczną stronę powinna się Wam zapalić lampka, żeby spróbować je stłumić w zarodku. Nie chcielibyście przecież, żeby Wasi goście weselni byli świadkami kłótni małżonków czy teściów? Jeśli jest jakaś sprawa, którą musicie natychmiast wyjaśnić, przejdźcie do ustronnego miejsce i tam dogadujcie szczegóły.

Zbyt dużo alkoholu

Ostatnia rzecz, ale równie ważna, co pozostałe. Uważajcie na alkohol, wiem, że to Wasz dzień, chcecie się bawić i tak dalej, ale pijana para młoda, to największy obciach, który możecie zafundować sobie na własne życzenie.

 

  1. Mnie mimo wszystko uczono, aby samemu być zadowolonym z tego, co się robi, za co się człowiek weźmie, więc podporządkowywanie wszystkiego po to, aby nie urazić ciotki, którą widzi się pierwszy raz w życiu mija się dla mnie z celem. Ale jak zawsze – wiadomo, że to zależy.
    Są rodziny, w których takich rozwiązań się nie uniknie i trzeba być ostrożnym 🙂

    1. Oczywiście, ale nie można patrzeć też wyłącznie na czubek swojego nosa, tym bardziej podczas wesela, które robi jakby nie było również dla gości. Jestem pewna, że żadna Para Młoda nie chciałaby, aby ich wesele zostało ogłoszone klapą, tylko dlatego, że nie chcieli pójść na kompromis i uparli się, że będą puszczać tylko disco polo 😛 Różni są ludzie, różne są preferencje, dlatego najlepiej próbować znaleźć we wszystkim balans. Pozdrawiam serdecznie! 🙂

    1. Cieszę się, że potraficie znaleźć w nim ciekawe aspekty. Napisać artykuł to jedno, ale zainteresować nim odbiorców, to drugie. Pozdrawiam! 🙂

  2. Dobrze, że napisałaś o tych zasadach, bo czasem w wirze przygotowań i stresu można zapomnieć nawet o tak elementarnych zasadach dobrego zachowania. A pamiętajmy, żeby traktować wszystkich tak jak sami chcielibyśmy być potraktowani 🙂

    1. To są święte słowa! „Traktować innych tak, jak sami chcielibyśmy być traktowani”. Tego powinniśmy się trzymać przez całe życie, nie tylko organizując wesele. Pozdrawiam 🙂

  3. Dobrze, że ktoś piszę o takich rzeczach. Na ślubie i weselu (nie ważne jak bardzo byśmy tego nie chcieli) mogą zdarzyć się różne sytuacje. Tak jak mówisz, lepiej nie przesadzać z alkoholem żeby mieć większą kontrolę nad nieprzewidzianymi sytuacjami :p

    1. Niestety z doświadczenia wiemy, że z alkoholem różnie bywa i różnie ludzie się po nim zachowują. Najlepiej, więc będzie, kiedy każdy będzie się pilnował i wiedział, kiedy powiedzieć sobie STOP. Pozdrawiam serdecznie 🙂

  4. Bardzo ciekawy wpis i uważam, że bardzo przydatny, zwłaszcza dla naszego społeczeństwa. Teraz w prawdzie bardziej rodzice Par Młodych naciskają, na przestrzeganie pewnych kanonów, ale niektóre tematy o których piszesz są oczywiste, a przy natłoku załatwiania spraw, czasami się o nich zapomina. Wartościowy wpis.

    1. Tak, to prawda, w całym tym pędzie przy organizacji wesela, często łatwo zapomnieć o podstawach! Pozdrawiam serdecznie 🙂

  5. Najważniejsze, żeby czuć się dobrze ze sobą na własnym weselu. Zawsze znajdzie się ktoś niezadowolony lub urażony. Najlepiej zaprosić ludzi którym zależy na byciu z PM i nie będą szukać dziury w całym.

  6. Masz rację – warto przypominać o tych aspektach savoir-vivre’u. A co do noclegów, to jak mają być zarezerwowane „na odczepnego” byle gdzie – to chyba lepiej zrezygnować z tego i dać gościom opcję rezerwacji tam gdzie chcą.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *